DJI Osmo – Pierwszy test i wrażenia

Witam serdecznie,

Kilka dni temu pisałem o Nowości od firmy DJI. Osmo, bo o tym mowa, zaczął mnie już zachwycać przed premierą. Nie mogłem się doczekać, aż trafi w moje dłonie i będę mógł sprawdzić, wypróbować i przetestować w praktyce jak działa. Pogoda za oknem jednak zmuszała do ćwiczenia cierpliwości. Deszczowa pochmurna aura nie zachęcała i nie sprzyjała do wychodzenia i nagrania czegoś nowiutkim, pachnącym DJI Osmo. Cierpliwość jednak się opłaca i przyszedł w końcu słoneczny, piękny jesienny dzień. Z plecakiem na plecach i z Osmo na ramieniu, ruszyłem w stronę starówki.

 

 

Spacer zacząłem od miejsca w którym znajduje się Multimedialna Fontanna. Przemierzając kolejne uliczki starówki z Osmo w dłoni, starałem się zarówno zrobić zdjęcia jak i nagrać film. Nie przykładałem się jakoś specjalnie do tego. Chodziło o to, aby sprawdzić jak Osmo będzie się zachowywało w rękach przeciętnego użytkownika.

 

Pokrowiec jest bardzo dobrze zrobiony, nosząc go na ramieniu byłem spokojny o Osmo. Ma przy tym fajny, ciekawy kształt. W środku jest specjalnie przygotowane i uformowane miejce na Osmo aby się podczas transportu nie przesuwało. Całość szczelnie zamykamy dwoma suwakami.

 

Po wyjęciu kamery ukazuje się naszym oczom rączka z przyciskami do sterowania, uchwyt na telefon i gimbal z kamerą. Przypomina to trochę węża, którego ściskamy. Ten zaś porusza swoją elastyczną głową. Rączka jest pokryta materiałem, który zapobiega ślizganiu się. Dodatkowo w dolnej części uchwytu mamy sznurek, który możemy założyć na nadgarstek. Zabezpiecza on nam dodatkowo Osmo przed upadkiem.

 

W dolnej części mamy też klapkę po otwarciu której ukazuje nam się bateria. Bateria starczyła mi na spacer trwający około 3 godzin. Z tym, że nie używałem Osmo cały czas, a wykorzystywałem funkcję usypiania kamery. Producent przewiduje, że bateria przy ciągłej pracy kamery wystarczy na około godzinę.

 

Ustawienia kamery robimy w aplikacji instalowanej na telefonie. Do sterowania Osmo, telefon nam już potrzebny nie jest. Służy nam jako podgląd. Na kamerce pod kciukiem mamy dwa przyciski i joystick. Jeden przycisk odpowiada za robienie zdjęć, drugi uruchamia nagrywanie, a joystick pozwala nam sterować gimbalem w dwóch płaszczyznach (prawo-lewo i góra-dół). W przedniej części pod palcem wskazującym znajduje się spust, który blokuje nam kamerę w stałej pozycji. Daje to nam możliwość obrócenia się dookoła kamerki, przy czym ona sama pozostanie w niezmiennej pozycji. Sam gimbal moim zdaniem sprawuje się świetnie. Idąc spokojnie możemy wszystko nagrywać, a obraz będzie płynny bez żadnych drgań. Kamerka nie ma problemu też z przejściami z bardzo jasnych do ciemniejszych miejsc, nie tracąc przy tym na jakości obrazu.

 

Zdjęcia też są czyste i wyraźne. A możliwości sterowania parametrami na telefonie sprawia, że nawet wymagający użytkownik spokojnie może zapomnieć o swojej lustrzance.

 

Na duży plus zasługuje fakt, że wszystko zapisuje się na karcie microSD montowanej w kamerkę. Nie zapychamy tym samym pamięci telefonu, a w razie braku miejsca, szybko możemy ją wymienić.

Pozdrawiam

Moje logo - Arkadiusz Pienkos

3 thoughts on “DJI Osmo – Pierwszy test i wrażenia

  1. Konkretna recenzja. Bardzo fajne zdjęcia. Słyszałem wiele dobrego o tym produkcie, a że teraz pojawił się od nich całkowicie nowyc dron, to tym bardziej myślę, że warto zwrócić uwagę na DJI. Dużo biegamy i trenujemy i taki sprzęt do idealne rozwiązanie dla nagrywania stabilnych wideo. Pozdraiwam, Kamil 😉

    1. Cieszę się, że recenzja Ci się spodobała. Mam nadzieję, że niebawem zamieszczę kolejne materiały związane z tym produktem i nie tylko. Do Osmo jest dostępnych bardzo dużo ciekawych akcesoriów, które w marę możliwości postaram się pokazać i opisać.

      Pozdrawiam
      Arek 🙂

  2. Muszę przyznać, że naprawdę ładne zdjęcia robi! Szkoda tylko, że czas pracy baterii nie jest wydajniejszy. Nikt o zdrowych zmysłach na długi spacer nie bierze ładowarki z myślą, że znajdzie się kontakt. Ale to już uwaga do producenta 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *