Cześć wszystkim, To był długi poniedziałek. Rano standardowo odprowadziłem córkę do przedszkola. Później skoczyłem na małe zakupy i na pocztę. Pojechałem tam w innym celu, ale przy okazji chciałem wyjaśnić zaginięcie listu który został wysłany,

Cześć wszystkim, Przyszła jesień, a z nią deszcz, zimno i wiatr. Słońca ostatnio bardzo mało. Dlatego w niedziele, gdy po przebudzeniu zobaczyłem piękny słoneczny dzień, nie mogłem się oprzeć żeby nie pójść na rower. Wyciągnąłem